Miesięczne archiwum: Październik 2011

Skarpety taty

Niedzielne popołudnie spędziłam na cmentarzu Oruńskim. Nie chciałam być sama, poprosiłam syna, żeby mi potowarzyszył. Ulice były wyludnione. Nikt się nie śpieszył, nie gnał. Czas płynął wolniej.

Opublikowano Moje wspomnienia | Możliwość komentowania Skarpety taty została wyłączona

Za czym bardzo tęsknie?

Niedawno uświadomiłam sobie czego najbardziej mi brakuje, odkąd wyprowadziłam się z Oruni – świąt Bożego Narodzenia. Odkąd nie ma Taty, nie będzie już takich świąt jak wtedy. Pierwsza z rodzinnego gniazda wyfrunęła siostra, rok po niej brat. W domu z … Czytaj dalej

Opublikowano Moje wspomnienia, Rozmyślania przy kawie | Możliwość komentowania Za czym bardzo tęsknie? została wyłączona

Kościół Św. Jana Bosko

W niedzielne poranki chodziliśmy na jedenastą do kościoła  pod wezwaniem św. Jana Bosko na Oruni. Mama, jak zwykle odświętnie ubrana, siadywała w ostatniej ławce, po lewej stronie. Ja  musiałam zajmować miejsce w pierwszym, czasem drugim rzędzie. Po prawej chłopcy, po … Czytaj dalej

Opublikowano Moje wspomnienia | Otagowano | Możliwość komentowania Kościół Św. Jana Bosko została wyłączona

Szlachetne zdrowie ile trzeba cię cenić…

Mam końskie zdrowie. Choruje rzadko, i niestety właśnie dopadło mnie jakieś przeziębienie. Niczym warzywo leżę pod piernatami, z wysoką temperaturą, i żałuję, że nie jestem ubezpieczona.  Przez dwadzieścia dziewięć lat mojej pracy w PKP Cargo, żerował na mnie ZUS. Teraz … Czytaj dalej

Opublikowano Teraźniejszość | 6 komentarzy

Czyż nie lepiej być gnojem?

Rzuciłam pracę.  Po prostu wzięłam torebkę  i wyszłam. Gdybym dopuściła do głosu  rozum, pewnie bym tak nie postąpiła, lecz jak zwykle zdecydowało serce. Ono zawsze zwycięża. Kryzys wkoło szaleje, a ja rzucam pracę. Witaj pusta lodówko, i smażony czerstwy chlebie.

Opublikowano Teraźniejszość | 10 komentarzy

Decyzje

Przy porannej kawie (to mój ulubiony czas rozmyślań) rozmyślałam o dziewczynie z Oruni, z którą miałam przyjemność ostatnio korespondować. Życie każdego człowieka to jedna wielka niewiadoma. Różaniec decyzji. Podejmujemy je na każdym kroku. Czasami wybór jest trafny, niestety częściej trafiamy … Czytaj dalej

Opublikowano Rozmyślania przy kawie | Otagowano | Możliwość komentowania Decyzje została wyłączona

Okulary

Mój blog czasami jest smutny.  Piszę o tym co mi przeszkadza, uwiera, boli. Ot zwykłe życie. Takie jak papier toaletowy – do pupy, szare i zawsze się kończy. Dzisiaj postanowiłam podzielić się tym co sprawiło mi radość trudną do opisania, … Czytaj dalej

Opublikowano Teraźniejszość | 2 komentarze

Spotkanie na szczycie

Nie mam wielu znajomych, koleżanek i przyjaciółek. Trzy  lat temu spotkałam się z koleżankami i kolegami z podstawówki. Spotkanie zorganizowała Asia Gerth w Klubie „80” . Opowieściom o tym jak potoczyły się nasze losy nie było końca. Tak rozrabialiśmy, że … Czytaj dalej

Opublikowano Rozmyślania przy kawie | Możliwość komentowania Spotkanie na szczycie została wyłączona

Morze

Trzy lata temu ktoś powiedział mi, że gdyby wiedział, że plaża, szum morza tak bardzo mnie uspokajają, to przywoziłby mnie tam co tydzień, a nawet zostawiał na noc. Miał rację. Morze o każdej porze roku wpływa na mnie kojąco.

Opublikowano Teraźniejszość | Możliwość komentowania Morze została wyłączona