Nic dwa razy

Ach wsiąść razem z tobą do auta, tak bez planowania, zabrać jakieś najpotrzebniejsze rzeczy, pieniądze i gnać przed siebie, na południe. Bez map, gps-a, jechać za słońcem. Pokonać   góry  i patrzeć jak śnieg topnieje, zanika, zostawić za sobą to szare umęczone zimne miasto nad brzegiem zawsze zimnego morza. Śmiać się rozmawiać , a czasem po prostu pomilczeć patrząc na przesuwający się za oknem krajobraz. Tankować benzynę na przygodnych stacjach, jeść hamburgery  i chipsy, tak aby nie zatrzymywać się na dłużej, tylko uciekać jak najdalej , rwać sznurki, linki łańcuszki, które tak oplotły przez minione lata, że człowiek czuje się jak Guliwer spętany przez Liliputy. Poczuć po raz pierwszy od tak dawna , że czas nie przecieka przez palce , a każda sekunda z Tobą  jest jak drogocenny diament.

Bo najważniejsze w życiu jest uczucie bliskości  z drugą osobą. Jesteśmy stworzeni aby żyć parami inaczej jesteśmy samotni  pomimo otaczających nas ludzi, rodziny przyjaciół. Szczęśliwi są Ci, którzy znaleźli w życiu tą drugą połowę siebie.  Niezmiernie głupi są ci, którzy to mają i nie zdają sobie z tego sprawy.

„Nic dwa razy”

Nic dwa razy sie nie zdarza
I nie zdarzy. Z tej przyczyny
Zrodziliśmy sie bez wprawy
I pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
Najtępszymi w szkole świata,
Nie będziemy repetować
Żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
Nie ma dwóch podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków,
Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
Ktoś wymówił przy mnie głośno,
Tak mi było, jakby róża
Przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
Odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

Czemu ty sie, zła godzino,
Z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś- a więc musisz minąć.
Miniesz- a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, wpółobjęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.

Szymborska Wisława

Dla Ciebie

„Żyj tą nadzieją”

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rozmyślania przy kawie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Nic dwa razy

  1. baba pisze:

    Niezmiernie glupi sa ci, ktorzy to maja i…nie chca tego zauwazyc!
    I udaja, ze druga osoba nic ich nie obchodzi.
    Ale tkwia przy niej, bo….?
    Tego nikt nie wie.
    Z litosci? Z wygody? Z przyzwyczajenia?
    Bo przeciez nie z milosci!
    I to jest smutne.

    • graszka pisze:

      Babo, bardzo często zastanawiałam się dla czego niektórzy żyją w związkach, które dawno umarły. Mieszkają razem, a tak naprawdę obok siebie, bo każdy z nich ma swój świat. Bo dzieci? Dzieci są szczęśliwe kiedy widzą radosnych kochających się rodziców. Z wygody. Zrezygnować z dorobku życiowego? Zaczynać wszystko od początku? Od ponownego kupowania łyżeczek i garnków? Zapominając ile to może sprawdzić człowiekowi radości takie wspólne kupowanie. Ludźmi kieruje strach przed nowym.
      I to jest naprawdę smutne
      Dlatego czasami trzeba z samym sobą porozmawiać i albo próbować ze wszystkich sił ponownie rozpalić „ognisko domowe” albo się rozstać. Bo nie ma nic gorszego jak okłamywanie samego siebie.

  2. baba pisze:

    Niezmiernie glupi sa ci, ktorzy to maja i…nie chca tego zauwazyc!
    I udaja, ze druga osoba nic ich nie obchodzi.
    Ale tkwia przy niej, bo….?
    Tego nikt nie wie.
    Z litosci? Z wygody? Z przyzwyczajenia?
    Bo przeciez nie z milosci!
    I to jest smutne.

    • graszka pisze:

      Babo, bardzo często zastanawiałam się dla czego niektórzy żyją w związkach, które dawno umarły. Mieszkają razem, a tak naprawdę obok siebie, bo każdy z nich ma swój świat. Bo dzieci? Dzieci są szczęśliwe kiedy widzą radosnych kochających się rodziców. Z wygody. Zrezygnować z dorobku życiowego? Zaczynać wszystko od początku? Od ponownego kupowania łyżeczek i garnków? Zapominając ile to może sprawdzić człowiekowi radości takie wspólne kupowanie. Ludźmi kieruje strach przed nowym.
      I to jest naprawdę smutne
      Dlatego czasami trzeba z samym sobą porozmawiać i albo próbować ze wszystkich sił ponownie rozpalić „ognisko domowe” albo się rozstać. Bo nie ma nic gorszego jak okłamywanie samego siebie.

  3. GPS pisze:

    Witam 🙂

    Data piosenki wklejonej przez Dreptaka jest ważna, i ona dwa razy się nie zdarza 🙂
    Spóźnione serdeczne życzenia urodzinowe.

    Buen camino

    • graszka pisze:

      Dlaczego taka ważna. Przepraszam nie było pytania to taka zwykła ciekawość babska.
      Nie spóźniłeś się z życzeniami. Dzisiaj mam urodziny i w tym dniu ogrom pracy, przed świętami wszyscy chcą mieć posprzątane. Właściwie już wychodzę a kiedy wrócę zapewne gdzieś po 20.

  4. GPS pisze:

    Witam 🙂

    Data piosenki wklejonej przez Dreptaka jest ważna, i ona dwa razy się nie zdarza 🙂
    Spóźnione serdeczne życzenia urodzinowe.

    Buen camino

    • graszka pisze:

      Dlaczego taka ważna. Przepraszam nie było pytania to taka zwykła ciekawość babska.
      Nie spóźniłeś się z życzeniami. Dzisiaj mam urodziny i w tym dniu ogrom pracy, przed świętami wszyscy chcą mieć posprzątane. Właściwie już wychodzę a kiedy wrócę zapewne gdzieś po 20.

  5. St. Dreptak pisze:

    Jak ty mnie znasz GPS-ie! 😀

  6. St. Dreptak pisze:

    Jak ty mnie znasz GPS-ie! 😀

  7. zośka pisze:

    Graszko – urodzinowo życzę Tobie zachodów (i wschodów też) słońca we dwoje 🙂

  8. zośka pisze:

    Graszko – urodzinowo życzę Tobie zachodów (i wschodów też) słońca we dwoje 🙂

  9. staruszek pisze:

    Gdy już się oderwiecie od linii brzegowej (mniemam, że nie pisałaś o wsiadaniu na statek wycieczkowy) to możecie w podróży w głąb trafić tu:

    Maestro Jerard performs his classical guitar arrangement of „Hymne a l’amour” with the European Countryside as a backdrop.

    http://www.youtube.com/watch?v=o7zONDQHRy4&feature=fvsr

    I niech to będzie Wasze nucenie nie tak bolesne jak Wróbelka – Edith Piaf lecz jak:

    Salvatore Adamo – Monde d’amour
    http://www.youtube.com/watch?v=S3XoVUvODG4&feature=related

  10. staruszek pisze:

    Gdy już się oderwiecie od linii brzegowej (mniemam, że nie pisałaś o wsiadaniu na statek wycieczkowy) to możecie w podróży w głąb trafić tu:

    Maestro Jerard performs his classical guitar arrangement of „Hymne a l’amour” with the European Countryside as a backdrop.

    http://www.youtube.com/watch?v=o7zONDQHRy4&feature=fvsr

    I niech to będzie Wasze nucenie nie tak bolesne jak Wróbelka – Edith Piaf lecz jak:

    Salvatore Adamo – Monde d’amour
    http://www.youtube.com/watch?v=S3XoVUvODG4&feature=related

  11. staruszek pisze:

    A gdy już rozgościcie się w dalekiej tawernie niech pod Waszymi oknami wyznaczy Wam cel staruszek:

    Sam Chatmon – Sittin’ on top of the World

    http://www.youtube.com/watch?v=N_Kr_OFoqbI&feature=related

  12. staruszek pisze:

    A gdy już rozgościcie się w dalekiej tawernie niech pod Waszymi oknami wyznaczy Wam cel staruszek:

    Sam Chatmon – Sittin’ on top of the World

    http://www.youtube.com/watch?v=N_Kr_OFoqbI&feature=related

  13. graszka pisze:

    Bardzo, bardzo dziękuje

  14. graszka pisze:

    Bardzo, bardzo dziękuje

  15. Tetryk56 pisze:

    Wszystkiego najlepszego, Jubilatko! 🙂

  16. Tetryk56 pisze:

    Wszystkiego najlepszego, Jubilatko! 🙂

  17. majka pisze:

    Najlepszego, snu spokojnego, i piękniejszych melodii, niż te „majowe noce” w grudniu przygrywane 🙂

  18. majka pisze:

    Najlepszego, snu spokojnego, i piękniejszych melodii, niż te „majowe noce” w grudniu przygrywane 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.