Marzenia się spełniają

W drugi dzień świąt zadzwoniła szefowa, że we wtorek jedziemy do pracy w Gdyni Obłużu, czyli tam gdzie wrony zawracają. Gdyby nie to, że w aucie miałam odkurzacz i inne narzędzia pracy, odmówiłabym. Dopadło mnie choróbsko, w święta leżałam jak warzywo. Nie czułam się zupełnie na siłach sprzątać przez 12 godzin. Szefowej zależało też z innego powodu, w aucie miała komplet, więc poprosiła abym zabrała kogoś swoim.

O 7.30 zameldowałam się na parkingu pod Auchanem. Po chwili zjawiła się szefowa, razem podjechałyśmy pod drzwi sklepu. Stał tam wysoki, szczupły człowiek, na pierwszy rzut oka mężczyzna. – O czym ja będę z tym facetem rozmawiać? – pomyślałam.

Kiedy wsiadł do auta i przywitał się, zorientowałam się, że to kobieta. Miała na imię Agnieszka. Już po chwili okazało się, że nadajemy na tych samych falach. Rzadko mi się to zdarza. Podczas drogi Agnieszka opowiadała o swoim życiu. Słuchałam ją z zapartym tchem. Jedyne co potrafiłem powiedzieć to – jesteś niesamowita.

Agnieszka pochodzi z Pasłęka. Skończyła liceum medyczne i w tamtejszym szpitalu pracowała jako pielęgniarka. Jedenaście lat temu postanowiła zwiedzić Holandię. Wzięła dwa tygodnie urlopu, spakowała się i wsiadła w auto. Tak po prostu, aby realizować marzenia.

Podczas podróży złapała gumę. Zapukała do najbliższego domu z prośbą o pomoc. Podczas rozmowy z gospodarzami, okazało się, że szukają niani. Dwutygodniowy urlop zamienił się w ośmioletni pobyt w Holandii. Nauczyła się języka.

Do Polski wróciła trzy lata temu, mając 37 lat. Pracuje jako pokojówka w jednym z większych trójmiejskich hoteli. Została przyjęta tylko dlatego, że zna angielski. Nie ma dzieci, męża, psa ani mieszkania, wynajmuje pokój. Pomimo, że nie dorobiła się niczego w życiu, emanuje z niej wielka radość życia.

Dotarłyśmy do celu. Dziewięć bloków stojących na wygwizdowiu. Budynek który miałyśmy posprzątać znajdował się na samym końcu. Brnęłyśmy niczym szara piechota przez błoto, targając odkurzacz, wiadra, szczotki, mopy. Kierownik budowy zaczął się na nas drzeć, że nie można łazić bez kasków po obiekcie. Zbagatelizowałyśmy go, udając, że nie słyszymy.

Zdyszane, ubłocone po pachy, rzuciłyśmy nasze pakunki przed wejściem. Szefowa pognała po klucze.
– O czym marzysz? – spytała mnie w pewnej chwili Agnieszka. Popatrzyłam na nią zaskoczona.
– O opłaceniu zaległych rachunków za mieszkanie, a ty?
– O skoku o bungee! – zaśmiała się ale widziałam, że mówi całkiem serio.
– Ej tam, ej tam, co ty masz za marzenia, przecież spłacisz – dodała po chwili.

Jej pytanie nie dawało mi spokoju, myślałam o nim całą powrotną drogę, i później kiedy już leżałam w łóżku. Agnieszka ma czterdzieści lat, pracuje tak samo ciężko jak ja. Obie żyjemy z dnia na dzień. Każda ciężko zarobiona złotówka momentalnie rozpływa się, człowiek niczym wół ciężko obraca swój kierat. Skąd więc w niej taki głód życia, dlaczego jej oczy nie zgasły i święcą się tak jakby nadał miała 5 lat?

Gdzie podziały się moje marzenia?

Wieczorem opowiedziałam aniołowi co mnie trapi.
– Dziewczyno! Bez marzeń człowiek szarzeje! – wykrzyknął.

A wy? Marzycie?

Ja na nowo zaczęłam, bo wiem, że marzenia się spełniają!

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Teraźniejszość. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „Marzenia się spełniają

  1. GPS pisze:

    Agnieszka 🙂 – w pierwszy dzień Świąt wydała się za mąż ponad 30-to letnia Agnieszka wysoka i z nogami do nieba. Ten fakt to, jakby jej skok na bandżi.
    Nie jest prawdą, że spłata należności jest gorszym marzeniem niz skok na badżi. Może z tym marzeniem człek wydaje sie szary, ale ten błękitny błysk w oku… Pokaż aniołowi fotkę z tego posta jako odpowiedż na Jego stwierdzenie.

    Jako, ze nic lepszego w sylwestrową nocke nie będziemy mieć do roboty, to postrzelam trochę kolorowo nad Twą Orunią.

    Buen Camino

  2. GPS pisze:

    Agnieszka 🙂 – w pierwszy dzień Świąt wydała się za mąż ponad 30-to letnia Agnieszka wysoka i z nogami do nieba. Ten fakt to, jakby jej skok na bandżi.
    Nie jest prawdą, że spłata należności jest gorszym marzeniem niz skok na badżi. Może z tym marzeniem człek wydaje sie szary, ale ten błękitny błysk w oku… Pokaż aniołowi fotkę z tego posta jako odpowiedż na Jego stwierdzenie.

    Jako, ze nic lepszego w sylwestrową nocke nie będziemy mieć do roboty, to postrzelam trochę kolorowo nad Twą Orunią.

    Buen Camino

  3. GPS pisze:

    Acha – mam dla Ciebie kask. Wprawdzie ten sprzęt powinien zapewnić pracodawca, ale jakoś przyjemnie nie jest jak sie ktoś za kimś drze.
    Zgódź się i zaproponuj a dostarczę 😎

    B.C.

    • graszka pisze:

      Bardzo dziękuje za troskę. Zrobiło mi się bardzo miło czytając twój komentarz Kask raczej już nie będzie mi potrzebny, bo szefowa jednak zrezygnowała z tej budowy, za duży był na niej bałagan. Ale będę pamiętała, w razie czego wiem, że mogę na Ciebie liczyć. Jesteś z Gdańska?

      • GPS pisze:

        Poczułem się ignorowany 😀
        Z Gdańska, z Brzeźna romantyczna mieszkanko Traktu Św Wojciecha, a teraz nawet dom w Twym powiecie sklejam 🙂

        B.C.

        • graszka pisze:

          Proszę jaki ten świat jest mały. Poznaliśmy się wirtualnie u Kartki, a my można powiedzieć, że sąsiedzi jesteśmy 🙂

  4. GPS pisze:

    Acha – mam dla Ciebie kask. Wprawdzie ten sprzęt powinien zapewnić pracodawca, ale jakoś przyjemnie nie jest jak sie ktoś za kimś drze.
    Zgódź się i zaproponuj a dostarczę 😎

    B.C.

    • graszka pisze:

      Bardzo dziękuje za troskę. Zrobiło mi się bardzo miło czytając twój komentarz Kask raczej już nie będzie mi potrzebny, bo szefowa jednak zrezygnowała z tej budowy, za duży był na niej bałagan. Ale będę pamiętała, w razie czego wiem, że mogę na Ciebie liczyć. Jesteś z Gdańska?

      • GPS pisze:

        Poczułem się ignorowany 😀
        Z Gdańska, z Brzeźna romantyczna mieszkanko Traktu Św Wojciecha, a teraz nawet dom w Twym powiecie sklejam 🙂

        B.C.

        • graszka pisze:

          Proszę jaki ten świat jest mały. Poznaliśmy się wirtualnie u Kartki, a my można powiedzieć, że sąsiedzi jesteśmy 🙂

  5. jula :D pisze:

    Graszka 😉

    Skoro kolejny rok 2012 jeszcze przed nami to życzę by ,
    zbliżający się Nowy Rok przyniósł same radosne momenty,
    w których poczujemy nie tylko stabilność finansową,
    ale też doświadczymy ciepła i miłości . Dodatkowo życzę zdrówka, bo sama wiesz ,że na nic wszystko , nic nie cieszy , gdy go brak – Kochanowski pięknie o tym pisał ! :(…

    Trzymaj się skarbie , dbaj sama o siebie, staraj się oszczędzać, bo masz dla kogo -syna !… Poza tym wiesz, nie daj się za bardzo wykorzystywać, ja wiem , że każdy grosz na wagę złota ale…

    Póki zdrowie, póty jakaś praca się znajdzie , gorzej gdy sił i zdrowia brak.

    Dużo pieniążków życzę , może w totka zagraj albo może młody słucha piosenek to może by spróbował w „jaka to melodia”, no trzeba próbować szczęścia szukać !… 😉 😀

  6. jula :D pisze:

    Graszka 😉

    Skoro kolejny rok 2012 jeszcze przed nami to życzę by ,
    zbliżający się Nowy Rok przyniósł same radosne momenty,
    w których poczujemy nie tylko stabilność finansową,
    ale też doświadczymy ciepła i miłości . Dodatkowo życzę zdrówka, bo sama wiesz ,że na nic wszystko , nic nie cieszy , gdy go brak – Kochanowski pięknie o tym pisał ! :(…

    Trzymaj się skarbie , dbaj sama o siebie, staraj się oszczędzać, bo masz dla kogo -syna !… Poza tym wiesz, nie daj się za bardzo wykorzystywać, ja wiem , że każdy grosz na wagę złota ale…

    Póki zdrowie, póty jakaś praca się znajdzie , gorzej gdy sił i zdrowia brak.

    Dużo pieniążków życzę , może w totka zagraj albo może młody słucha piosenek to może by spróbował w „jaka to melodia”, no trzeba próbować szczęścia szukać !… 😉 😀

  7. Tetryk56 pisze:

    Nowy Rok to najlepszy moment, żeby życzyć spełnienia marzeń 😉 A zatem: miej marzenia, unikaj szarości i niech ci się one spełniają po kolei, najlepiej już w przyszłym roku !

  8. Tetryk56 pisze:

    Nowy Rok to najlepszy moment, żeby życzyć spełnienia marzeń 😉 A zatem: miej marzenia, unikaj szarości i niech ci się one spełniają po kolei, najlepiej już w przyszłym roku !

  9. majka pisze:

    spełnienie marzeń –
    bez takich tam : ” niechaj .., aby….. :)))
    Synek miał dylemat – co sprawiłoby niespodziankę w upominku dla nowożeńców-
    no i wykumał : dla swojej starszej siostry i świeżo upieczonego szwagra – skoki na kangura ze spadochronem z wysokości 4000 m !!!
    – impreza okrutnie droga, wydał wszystkie swoje oszczędności, ale radość z tego upominku rekompensuje poniesione koszty.
    To było dwa lata wstecz, a nasze dzieciaki są jak te kangurze trojaki :)))
    . . . . . . . . . . . . .
    Czy mam swoje marzenia ? – pewnie że tak !
    czy marzyłam o skoku bungee ? – oczywiście ; lecz real jest okrutny, przychodzi niekiedy zbyt późno.

    Tobie Graszko mogę podpowiedzieć, abyś nie odkładała spełnienia marzeń na potem, bo potem to już będzie po tym …..

  10. majka pisze:

    spełnienie marzeń –
    bez takich tam : ” niechaj .., aby….. :)))
    Synek miał dylemat – co sprawiłoby niespodziankę w upominku dla nowożeńców-
    no i wykumał : dla swojej starszej siostry i świeżo upieczonego szwagra – skoki na kangura ze spadochronem z wysokości 4000 m !!!
    – impreza okrutnie droga, wydał wszystkie swoje oszczędności, ale radość z tego upominku rekompensuje poniesione koszty.
    To było dwa lata wstecz, a nasze dzieciaki są jak te kangurze trojaki :)))
    . . . . . . . . . . . . .
    Czy mam swoje marzenia ? – pewnie że tak !
    czy marzyłam o skoku bungee ? – oczywiście ; lecz real jest okrutny, przychodzi niekiedy zbyt późno.

    Tobie Graszko mogę podpowiedzieć, abyś nie odkładała spełnienia marzeń na potem, bo potem to już będzie po tym …..

  11. St. Dreptak pisze:

    Cóż mi skromnemu Dreptaczkowi pozostało? Chyba tylko zdrowia życzyć, bo o resztę to już można samemu zadbać. Niech Nowy Rok będzie lepszy niż stary! Do siego! 🙂

  12. St. Dreptak pisze:

    Cóż mi skromnemu Dreptaczkowi pozostało? Chyba tylko zdrowia życzyć, bo o resztę to już można samemu zadbać. Niech Nowy Rok będzie lepszy niż stary! Do siego! 🙂

  13. NormalnaInaczej pisze:

    ….Oj tak …:)
    wierz mi…..marzenia się spełniają ! 🙂

    i choć czasem wydaje nam się, że czekamy na coś w nieskończoność……..
    to czasem warto poczekać 🙂
    Cudnego Nowego Roku 🙂

  14. NormalnaInaczej pisze:

    ….Oj tak …:)
    wierz mi…..marzenia się spełniają ! 🙂

    i choć czasem wydaje nam się, że czekamy na coś w nieskończoność……..
    to czasem warto poczekać 🙂
    Cudnego Nowego Roku 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.