Miesięczne archiwum: Sierpień 2012

Mój przyjaciel Maks

Szukając  dzisiaj ważnych dokumentów wpadła mi w dłonie umowa kupna psa na której widnieje data 31.08.2005rok. Nie będę wymieniać hodowli z której go kupiliśmy,  bo nie zasłużyła sobie na reklamę.

Opublikowano Rozmyślania przy kawie | Otagowano | 16 komentarzy

i po urlopie

W niedzielne przedpołudnie, z dużo większym bagażem aniżeli w dniu wyjazdu, wróciłam do domu. Syn rzucił się mi na szyje, a wraz z nim pies. Tak niefortunnie, że pazurem uszkodził mi usta. Znaczy pies, nie syn. Fajnie jest wracać do … Czytaj dalej

Opublikowano Teraźniejszość | 42 komentarze

Urlop

Moi kochani czytelnicy. Za chwilę wychodzę z domu, ostatni raz sprzątać w tym tygodniu, a później pakuję rzeczy i już jadę na swój wymarzony urlop. Proszę mi wybaczyć to milczenie na blogu, tydzień był intensywny, nie tylko w pracę zarobkową. … Czytaj dalej

Opublikowano Teraźniejszość | 22 komentarze

„…jest mały chłopiec, kruszynka taka – Bartek.”

Kochani moi czytelnicy. Przeczytałam Klarki wpis, i łza mi się w oku zakręciła. Nie mam dużo, i tak naprawdę to ciężko mi się teraz dzielić, ale postanowiłam wysłać na konto 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 Fundacja na rzecz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, Teraźniejszość | 22 komentarze

Chora polska służba zdrowia

Do lekarza pojechałam wystrojona w sukienkę od Niki.  Towarzyszący mi syn co chwila powtarzał: – Mamo, nie martw się będzie dobrze.

Opublikowano Teraźniejszość | 26 komentarzy

Podziękowania

Byłam wczoraj w Ośrodku Diagnostyki Medycznej w Gdyni aby dokonać USG mojego biednego kolana, które boli mnie od jakiegoś czasu i jest opuchnięte. Lekarz stwierdził, że w kolanie jest woda, i być może doszło do uszkodzenia łękotki. Dobiło mnie to.

Opublikowano Bez kategorii, Teraźniejszość | 22 komentarze

Niestety wszystko co miłe kiedyś się kończy

Kończący się weekend uważam za wielce udany. Nie miałam za wiele czasu, bo Warsztaty Fotograficzne zrobiły najazd na Pruszcz, a dokładnie na Faktorię gdzie był pokaz ptaków. Ponieważ nie jestem ornitologiem, nazwy pominę milczeniem 🙂

Opublikowano Teraźniejszość | 20 komentarzy

W każdym z nas drzemie skarb, tylko…

Podarowałam dwie moje książki, jedną Ewie, drugą Pani Krystynie. W obu naniosłam osobiste dedykacje. Niebawem kolejną wyślę do Lublina. O tym dlaczego obdarowałem obie panie zapewne wkrótce napiszę. Leżąc w łóżku, wzięłam do ręki moje skromne dzieło, i zastanawiałam się … Czytaj dalej

Opublikowano Rozmyślania przy kawie, Teraźniejszość | 50 komentarzy