Park Oruński

Dzisiaj rano przejeżdżałam przez Orunię.  Zaświeciło piękne  słońce, przez chwilę próbowałam sobie przypomnieć kiedy ostatnio robiłam zdjęcia. Zawróciłam auto  i zajechałam do Parku Oruńskiego.Miałam niewiele czasu, dosłownie parę chwil. Myślę, że warto było się zatrzymać 🙂

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Graszki pstrykanie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Park Oruński

  1. Baba ze wsi pisze:

    I Syrenka jeszcze tam się opala w resztkach słońca…

    Uwielbiam jesienne alejki, z kładącymi się cieniami, z ognistymi plamami liści…

  2. Tetryk56 pisze:

    Warto było! 🙂

  3. Kneź pisze:

    Nam dzisiaj w Nałęczowie światło nie dopisało, ale my tam jeszcze wrócimy! 😀

  4. Nika pisze:

    Przecudowne zdjęcia Graszko:)

  5. jestem3xl pisze:

    Super foto, tylko zazdrościć parku…

  6. ania.mania pisze:

    Przepiękne zdjęcia urokliwego miejsca :))) Ale Ty masz talent! 🙂

  7. graszka pisze:

    Dzięki Wam bardzo. Dzisiaj jest piękny dzień i nie tylko dlatego, że świeci słońce. Pierwsza dobra nowina
    Moi pracodawcy rozjechali się po świecie i strach zaglądnął mi do oczu. Tylko na chwilkę, bo jutro jadę myć okna w nowym domu. Pięć godzin 🙁 , zarobie 50 zł :-). Jeszcze nie zarobiłam a już wydałam kasę. Kupię Złotokap 🙂
    Druga dobra nowina
    Zalogowałam się na forum, Ani zresztą znanym. Byłam pewna obaw, bo progi wydawały mi się za wysokie. A tu niespodzianka, fajni ludzie, życzliwi i służący pomocą.
    Trzecia dobra nowina
    Jeden z egzemplarzy został wysłany przed chwilą do Głoskowa.
    I jak tu nie być szczęśliwym 🙂

  8. AnkaW. pisze:

    O tak! Było warto! masz wielki talent do robienia zdjęć-widzę to nie pierwszy raz.

Możliwość komentowania jest wyłączona.