Wianek

Będzie  minimalistycznie.

Ogród zapada w sen jesienno zimowy, więc na razie  odpoczywam od niego. Wszystko  co drewniane   zostały pomalowane. Co robić? Co robić?

Wracając wczoraj z synem z Wyspy Sobieszewskiej, zatrzymałam się na poboczu i zerwałam parę gałązek wierzby. Najwięcej radości miała Frania.

A teraz pokarzę wam co stworzyłam z tego co miałam w domu.  Proszę o wyrozumiałość, jest to mój pierwszy wianek.

A jeszcze wczoraj wieczorem wyglądał tak 🙂

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Decoupage i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „Wianek

  1. AnkaW. pisze:

    No proszę! Gratuluję! Myślę, że miałaś fajne zajęcie przy robieniu go, a efekt jest super!

  2. jula pisze:

    Hm , piekne stroiki możesz porobić na święta. Śliczny wianek. ..

    • graszka pisze:

      Dzięki Jula. Będąc w Sobieszewie pozbierałam troszkę szyszek. Będzie co robić w jesienne wieczory

  3. jestem3xl pisze:

    Fajne, ja to nawet warkoczy nie umiem zapleść, a co dopiero wianek… gratuluję…

  4. ania.mania pisze:

    A ja tak się przymierzam i chyba nic z tego nie wyjdzie :)) Póki co wyjmę zeszłoroczny z modrzewia, bo go zapobiegawczo nie wyrzuciłam tylko ładnie zapakowałam 🙂
    Twój pięknie wyszedł :))

    • graszka pisze:

      Aniu taki sobie, to co miałam w domu. Ciężki okres nastał, na zakupy dla przyjemności nie wystarcza.

  5. Nivejka pisze:

    Fajny. A najbardziej podoba mi sie ten kwiat hortensji (dobrze zgaduję?) 🙂

  6. szelma111 pisze:

    Niesamowite Graszko, jakie cudeńka potrafisz robić!

  7. graszka pisze:

    Ogłosiłam na FB – dzień bez marudzenia. Żeby nie marudzić, bo jak narazie nie ma co tu chwalić, po robocie poszłam spać. Już sama nie wiem czy to jesień, czy zwykłe przemęczenie. Spałam i spałam wraz z całym zwierzyńcem. Wstyd się przyznać kawa mnie dopiero budzi 🙂

  8. beta pisze:

    gratuluję:-)

    ja sama całkiem niedawno też „popełniłam” swój pierwszy wianek:-)

    i powiem Ci Grażynko, że bardzo podobny do Twojego:-)

    • graszka pisze:

      Beta, miło mi, że zaglądasz. Wiosną posadzę więcej hortensji. można je później wykorzystać do stroików. Tylko kiedy to wszystko robić?

  9. beta pisze:

    spokojnie, bez paniki, znajdziesz czas:-)

  10. majka pisze:

    Minimalnie ozdobiony wianek własnoręcznie upleciony, to jest to , co zimą przywoła wspomnienie spacerów jesiennych i powrotów z ogrodu.
    🙂

  11. wiedźma pisze:

    Moje uznanie Graszko… ja mam obie lewe ręce do robótek 🙁

    • graszka pisze:

      Ja swoje robótki zaczęłam od niedawna. Jak straciłam pracę, przez jakiś czas myślałam, że może iść w tym kierunku. Rynek jest tym nasycony, a moje prace mało perfekcyjne, dlatego teraz robię dla własnej przyjemności. Większość prac rozdaję w ramach wdzięczności 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.