Uchwycić chwilę

Pominę złe informacje zdrowotne, wspomnę jedynie o tych dobrych wiadomościach. Dzisiaj przez internet zarejestrowałam się w Urzędzie Pracy, wizytę mam wyznaczoną na 23 listopada.  Mam cichą nadzieję, że to nie jest nic złośliwego i zdążę pójść do lekarza.

W konkursie „Kochamy Żuławy” zajęłam trzecie miejsce, z czego  jestem bardzo dumna. Wszystkim znajomym, którzy na mnie głosowali  bardzo dziękuje.

Poniżej zdjęcie i opis konkursowy

Zapominam czasami, że niektórzy czytelnicy nie mają konta na FB, dlatego  postanowiłam załączyć parę zdjęć które wcześniej publikowałam.

Stary drewniany stół, stary obrus, stare też jest okno. Mimo to kocham to miejsce wyjątkowo.

A te zdjęcia zrobiłam dzisiaj szukając wyciszenia. Nie są dobrej jakości, nie mam statywu, a ręce drżą 🙂

A to już  Frania  i jej ulubione miejsce.

Nosek w nosek

Aniołki z Lubiąża

PS. Trzymajcie za mnie kciuki

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Graszki pstrykanie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Uchwycić chwilę

  1. Tetryk56 pisze:

    Kciuki trzymamy! 🙂
    Frania to ma dobrze! Przypomina mi się wakacyjny wyjazd sprzed laty – w sąsiednim kempingu mieszkał kolega z psem (żoną i dzieckiem też), którego pozytywny stosunek to pupila był tak wyraźny, że jedna z sąsiadek dopytywała się:
    – Panie Z., nie ma pan aby wolnego drugiego etatu psa?

  2. AnkaW. pisze:

    Masz oko artysty. Twoje fotografie są piekne. Gratuluję 3 miejsca!

  3. Klarka Mrozek pisze:

    bardzo piękne fotografie, gratuluję!

  4. Tetryk56 pisze:

    No patrz, zachowałem się jak prosię! Też oczywiście gratuluję… 🙂

  5. graszka pisze:

    Dziękuje bardzo. Właściwie do konkursu namówiła mnie założycielka strony na FB Kochamy Żuławy” Marta. Ja jakoś tak, nie wierzę w swoje możliwości czy też zdolności.
    Popatrzyłam w kalendarz, do 23 jeszcze bardzo długo. A ja chyba już nie mogę czekać, spróbuje jutro skoro świt zarejestrować się osobiści w Urzędzie Pracy. Jednak strach ma wielkie oczy. Z uwagi na dość mocny ból piersi, będzie mnie troszkę mniej.Mam nadzieję, że moi czytelnicy mi to wybaczą.
    Życzę wam spokojnej nocy. Dobranoc

    • Baba ze wsi pisze:

      Graszko, a cóż znowu dopadło?
      I co z synem?

      Mina Frani przezabawna, a miejsca w konkursie gratuluję – oby częściej, oby więcej 🙂

  6. Miśka pisze:

    Gratuluję! I zdrowia życzę:))

  7. majka pisze:

    Graszko, …. no nie !!! ,
    no muszę Ciebie opierdzielić za ten brak wiary w siebie !!!
    a gdzieżesz pogubiłaś wzajemne wsparcie ?
    ? , My czytelnicy wszyscy z Tobą, i za Tobą murem stoim , głosujem na Twe fotki piękne, choć amatorskie , a Ty nadal wobec siebie beee ???

  8. Kneź pisze:

    Gratulacje, zdrowiej i do przodu! 😀

  9. jestem3xl pisze:

    Czwarte i piąte zdjęcie jakoś tak do mnie przemawia i wycisza ekstra uchwycone…

  10. Incitatus pisze:

    Dzień dobry: ))
    Piękne te fotki. Najpiękniejszy stary stół, obrus i okno.
    Kot też śliczny, ale sam mam dwa koty domowe i staram się pomagać tym na wpół dzikim, to dla mnie wszystkie są piękne.
    Gratulacje, Graszko!! Zapewniam Cię, że kciuki wciąż – wirtualnie wprawdzie – ale trzymam!!

  11. Nika pisze:

    I pomyśleć ,że wstałam dzisiaj z myślą by Cię zapytać o zdrowie. Będzie dobrze Grażynko…zobaczysz. Bądź dobrej myśli. To, że się wreszcie zarejestrujesz to też świetnie, ubezpieczenie to konieczność.
    Zdjęcia jak zawsze nastrojowe i niezmiennie dla mnie piękne.

    ps. Zauważyłam nasze kotki udeptują podusie obleczone w taką samą pościel:)

    Bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie:)

  12. magnolia pisze:

    Gratuluję kunkursu.
    Dzięki za zdjęcia, są takie piękne, a na FB mnie nie ma, nie mogłabym ich obejrzeć.
    Zaczynam szukać statywu dla Ciebie- może poniewiera się u kogoś. Szukajmy wszyscy, dobrze?

    Trzymam kciuki za wizytę w Urzędzie Pracy, szybka rejestracje i wizytę u lekarza.
    Mam nadzieję że to nic poważnego.

  13. graszka pisze:

    Dzień dobry.
    Odpowiem hurtem, bo dopiero wróciłam i muszę ochłonąć 🙂
    Zarejestrowałam się w Urzędzie. Zapewne kiedyś o tym napisze. Z papierkiem o ubezpieczeniu zdrowotnym powędrowałam do przychodni. Do nie wszystkich lekarzy udało mi się dostać, ale do najważniejszego tak. Dostałam skierowanie do onkologa, i o dziwo wizytę mam już na 22 listopada na godz 18.10.

    Magnolia, dziękuję Ci za tak miłą propozycję.
    Kiedy wracałam od lekarza zadzwonił telefon, znajomy głos informuje mnie
    – W nagrodę otrzymuje pani statyw i książkę
    Jak przestanie boleć wracam do zdjęć, będę się uczyła i uczyła 🙂

    Ps Będzie dobrze, jak już zaczęłam to trochę powalczę

  14. magnolia pisze:

    to za 2 dni?- będę o Tobie myśleć, myśleć.

    Super z tym statywem!

    • graszka pisze:

      Właśnie wstałam.
      Wrócił syn ze szkoły, siedzimy sobie w pokoju przy stole, on je obiad, ja piję kawę. Opowiadamy sobie co nas spotkało w dzisiejszym dniu. Dużo spraw, dużo emocji. Chciałabym jeszcze tylu rzeczy dokonać. Brr. Co ja piszę, przecież czeka mnie jeszcze tyle zdjęć 🙂

  15. ania.mania pisze:

    Graszko! Ściskam kciuki, do białości … będę myśleć, przyczyn bólu pewnie może być wiele, nie zakładaj najgorszej!
    Zdjęcia są piękne, ja zawsze wpatruję się w nie i oczu oderwać nie mogę. Gratuluję, zdjęcie piękne i opis … taki malowniczy, dokładnie taki, jakie są Żuławy.
    Frania! Uważaj na filiżanki … 🙂

    • graszka pisze:

      Dziękuje Aniu, Żuławy uwielbiam o każdej porze roku.
      Faktycznie filiżanek byłoby szkoda, bo to pamiątkowa po pani Zosi.
      Nie zakładam najgorszego, trzymam się wersji, że rak nie boli

  16. jula pisze:

    A normalne pzreświetlenie płuc bylo ? .. Zaskoczyło mnie, to od razu skierowanie do onkologa. Czy badania były robione?…
    Trzymam kciuki, oby to było dmuchane na zimne. Pa! 😛

    • graszka pisze:

      Jula dziękuje, mam guza na piersi. 22 onkolog, zapewne wyśle mnie dopiero na biopsje, może usg piersi.

      • majka pisze:

        ??? , -:(
        Graszko, nie graj na naszych emocjach .
        ( !!! )

        • graszka pisze:

          Oj Majka, daleka jestem do grania na emocjach. Ostatnio źle się czułam, ale jak tu o tym pisać. Przecież ja nic nie robię tylko narzekam. Pocieszam się, że rak piersi nie boli, a mnie okropnie boli. Ginekolog dał tabletki i skierowanie do onkologa. Denerwuje mnie jedynie czekanie, już bym chciała wiedzieć.
          Ps Nie piszę, bo sama wiesz jak człowiek źle się czuje.

      • Starsza (od Starszego) pisze:

        Czekamy na wiadomości w czwartek. Pozdrawiam ciepło…

  17. lui pisze:

    Piękne zdjęcia, jestem pod ogromnym wrażeniem.
    23 trzymam kciuki..aby wszystko było dobrze.

  18. Tetryk56 pisze:

    Graszko – będzie dobrze!
    Mam nadzieję, że się uśmiechniesz, gdy zacytuję ci stare lekarskie przysłowie:
    – Jeżeli pacjent chce żyć, to medycyna jest bezsilna…
    Byle chcieć – dasz radę!

  19. wiedźma pisze:

    Grszko kochana, ja też trzymam kciuki z całych sił. A zdjęcia są piękne i zrobisz jeszcze dużo, równie pięknych. I dziękuję, bo nie bywam na FB. Jak boli, to może to tylko stan zapalny ? Tego się trzymam….

  20. beta pisze:

    witam:-) trochę mnie nie było, ale zaległości nadrobiłam i już jestem na bieżąco:-)

    gratuluję trzeciego miejsca:) zdjęcia piękne, lubię takie klimaty:-)

    zmartwiłam się jak przeczytałam o Twoich problemach ze zdrowiem:-( ale trzymam kciuki ….będzie dobrze:-)

Możliwość komentowania jest wyłączona.