Robótki ręczne

Prace nad sklepikiem Stara Waliza trwają. Szczerze, denerwuję się, bo jednak trudno jest pogodzić sprzątanie z ręcznymi robótkami.

Udało mi się zrobić parę rzeczy:

Pojemniczki na przyprawy pojechały do Iławy 🙂

DSC_0156

Szkatułka z Damą

DSC_0162

Szkatułka „Karnawał” DSC_0163

Dla lubiących Charli Chaplina  DSC_0171

 

i z drugiej strony

DSC_0170

Taca „Maki” może być w komplecie ze świecznikami 🙂

DSC_0174

DSC_0177

I stroik. Wykorzystałam do niego kwiaty i trawy z Edenu 🙂

DSC_0179

Daga uszyła piękny komplet poduszek. Dzisiaj je odebrałam , ale nie było już czasu na zdjęcia. Właśnie zdjęcia, jakość jest paskudna. Nie miałam już czasu zastanawiać się nad światłem.

Moi kochani czytelnicy, proszę Was o jakieś sugestie co ewentualnie sami byście kupili. Dla Ani papier już zamówiłam 🙂 A więc już niedługo będą szkatułki z żaglowcami.

Ps Jarku bardzo dziękuje za zdjęcia. Jedno z walizką pozwoliłam sobie wykorzystać 🙂

Teraz już zmykam spać. Dobranoc

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Decoupage. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Robótki ręczne

  1. Klarka Mrozek pisze:

    Komplet z makami prześliczny.
    Propozycje – serwetnik, osłonki na doniczki, wieszak na klucze.
    Miłego!

  2. Tetryk56 pisze:

    Ładne to wszystko!
    Proponuję cukierniczkę i podobnej wielkości pojemnik na sól – taki, z którego da się np. pobrać szczyptę (o ile technologia wykonania pozwala na w miarę częste mycie, oczywiście).

  3. lui pisze:

    Jakie to wszystko ładne. Zestaw na przyprawy mi się bardzo podoba i szkatulka Karnawal.
    Podziwiam.

  4. Yuka29 pisze:

    Zestaw do przypraw. Jak sklep ruszy to nabędę 🙂

  5. graszka pisze:

    Dziękuje Wam bardzo za podpowiedzi.
    Tylko wystawy sklepów przypominają mi, że niebawem święta, pokój mój bardziej przypomina warsztat 🙂 Strona internetowa jest już prawie skończona, w przyszłym tygodniu chciałabym porozmawiać z księgową. 19-stego mam wyznaczoną wizytę u reumatologa. 20 małą uroczystość, do której jak narazie podchodzę pozytywnie. W sobotę spotkanie z dwiema blogierkami 🙂 Czasami nie wiem jak się nazywam, ale to chyba dobrze. Nie mam wtedy czasu nad rozmysaniem o przemijaniu. A mama? Mama stale siedzi w piwnicy i patrzy na piękny nowy piec. Całą sytuację opisał Piotr Olejarczak na portalu MojaOrunia.pl

  6. Nika pisze:

    Najbardziej mi się podoba szkatułka z damą:)

  7. magnolia pisze:

    Mnie też najbardziej zauroczyła szkatułka z damą.
    I wcześniejsze prace- te żagle są świetne

    Trzymam za Was kciuki.
    Zaglądam, kiedy udaje mi się dopaść internet- u nas jest awaria w pracowni, a w domu łączę jest podatne na niepogodę i słabe. Do tego mam nastolatkę która ma bardzo ważne sprawy do załatwienia na FB, więc wieczorami o komputer bić się trzeba

Możliwość komentowania jest wyłączona.